Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 1173
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:43

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Parufka » 16 paź 2017, o 11:02

Czego się nie robi dla kolegów z klubu :p.

Awatar użytkownika
Snols
Posty: 92
Rejestracja: 11 lip 2016, o 18:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Snols » 16 paź 2017, o 13:26

Parufka pisze:Ostatnia bitwa ze Snolsem na stole będącym chorą fantazją Grolszka na temat Wielkiego Kanionu z zasadą błoto na całym stole, a moja armia jak wiadomo jest prawie cała na pojazdach :). Przyznam, że nie miałem bladego pojęcia co ja chcę zrobić w tej bitwie i jak ją przeżyć ale jak to bywa na wojnie gdzieś coś się udało i reszta już poszła za ciosem.
Podziękowania tutaj należą się także fanklubowi moich jedynek, który dzielnie towarzyszył mi przy najważniejszych rzutach i umierał ze śmiechu gdy zaginałem prawa statystyki turlając jedynkę za jedynką :). Dziękują, nigdy moje rzuty nie miały takiej oprawy i nie były tak docenione :P (moja teoria dlaczego jestem w naszym klubie się sprawdza :P).
Najśmieszniejsze sytuacje weekendu dla mnie wydarzyły się w tej bitwie właśnie. Sdkfz 7/2 z flakvierlingiem stojący na przeciwko bren cariera strzelają do siebie nawzajem i jedyne co im się udaje to unieruchomić obydwa pojazdy po huraganie ognia :). Chłopaki stali naprzeciwko siebie i przeładowywali w milczeniu czekając na kolejną turę (niestety musieliśmy skończyć w piątej).
No i gwiazda bitwy panzerschreck. Najpierw po trzech turach podchodów i unikania wrogiego snajpera oddaje skuteczny strzał w bok Staghounda na 23 calach oczywiście tylko po to żeby rzucić 1 na przebijanie :). Snols o mało co się nie popłakał ze śmiechu :).
Potem rehabilitacja i ubicie na maksymalnym zasięgu M10 i trzy szóstki pod rząd na trafienie, przebicie i wynik na tabelce :).


Ta bitwa rzeczywiście obfitowała w "momenty" :) Tak jak pisałeś - w jednym miejscu się udało a dalej już efekt kuli śniegowej, zostaje przeć ku chwale! Do tego w krytycznych momentach moje kiepskie rzuty i Bren zamiast wypalić z 8 kostek strzela z 4, M10 pudłuje do Hummela.... ale bawiłem się przednio, bitwa strasznie emocjonująca no i reakcje publiki bezcenne. :)
Zresztą nie mogę napisać że któraś z bitew które rozegrałem była słaba, za każdym razem bardzo dobrze się bawiłem, głównie za sprawą moich wspaniałych przeciwników dzięki którym gra szła przyjemnie, a wszelkie sporne kwestie załatwiane w miłej atmosferze bez żadnych spin.
Ari-Pekka Nikkola, Schalazar bardzo Wam dziękuję za wspólną grę. A i Tobie Parufka też... (tylko trochę mniej :D )

Turniej absolutnie fantastyczny, miejscówka mimo początkowych problemów z trafieniem, OK (Przymknąłem oko i nos na sanitariaty, zresztą dane mi było bywać w przybytkach o znacznie niższym standardzie, więc to dla mnie totalnie bez znaczenia). Cieszę się że w mogłem się spotkać z tyloma fajnymi ludźmi i miło spędzić dzień. Olgierd, Mati, Grolshek (przepraszam jeśli nie wymieniłem kogoś z organizatorów) wielkie dzięki za organizację. Nie mogę doczekać się kolejnych spotkań.

Z racji tego iż pojawiają się głosy aby zagrać "coś innego" może stworzyć by jakąś dyskusję na forum jaki selektor lub inne warunki byłyby ciekawe i dla boltowych wyjadaczy z wszystkimi armiami i dla świeżaków (jak ja) którzy szukają inspiracji dla kolejnych armii a nie chcą wchodzić w najbardziej popularne. Przejawiał się pomysł Krety, grania na early-war, jeśli brakuje jakichś armii rzućcie pomysłem, może ktoś to podchwyci.

Z minusów - żałuję że nie udało mi się zmieścić w ustalonym czasie w dwóch ostatnich bitwach. Nie jest to wina organizacji, bo trudno byłoby rozegrać turniej gdyby nie było sztywnych ram czasowych. Ale trochę niedosyt mam.

Awatar użytkownika
Ari-Pekka Nikkola
Posty: 21
Rejestracja: 16 wrz 2015, o 15:21

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Ari-Pekka Nikkola » 16 paź 2017, o 15:51

Ja mam pomysł na turniej , który rozwiąże problem z przegietymi rozpami raz na zawsze. jest bardzo prosty. zrobić jeden turniej (np. na 1 kwietnia), w którym gracze składają armię i rozpę dla swoich przeciwników. ;) wtedy zobaczymy masę mega ciekawych rozp na inexp.
Näytä hyvältä, tee hyvää!

Skarf
Posty: 30
Rejestracja: 16 sty 2017, o 07:45

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Skarf » 16 paź 2017, o 16:04

Taki pomysł i w Białymstoku był. Dodatkowo nagroda dla autora zwycieskiej rozpiski.

Awatar użytkownika
Grolshek
Posty: 1968
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:28

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Grolshek » 16 paź 2017, o 16:18

Na razie to zagraliśmy PIERWSZY turniej z praktycznie pełną obsadą. Fajne zasady turniejów można wprowadzać jak ludzie walą drzwiami i oknami dopiero. Niestety to również był pierwszy i ostatni turniej z tak niskim wpisowym...
Matisoft Gaming Club

Olgierd
Posty: 245
Rejestracja: 13 sie 2015, o 20:29

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Olgierd » 16 paź 2017, o 16:25

Ari-Pekka Nikkola pisze:Ja mam pomysł na turniej , który rozwiąże problem z przegietymi rozpami raz na zawsze. jest bardzo prosty. zrobić jeden turniej (np. na 1 kwietnia), w którym gracze składają armię i rozpę dla swoich przeciwników. ;) wtedy zobaczymy masę mega ciekawych rozp na inexp.


Pomysł ciekawy, ale ma też swoje minusy, ja chociażby nie oddałbym swojej armii w ręce innego gracza ;)

Awatar użytkownika
Grolshek
Posty: 1968
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:28

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Grolshek » 16 paź 2017, o 16:31

Olgierd pisze:
Ari-Pekka Nikkola pisze:Ja mam pomysł na turniej , który rozwiąże problem z przegietymi rozpami raz na zawsze. jest bardzo prosty. zrobić jeden turniej (np. na 1 kwietnia), w którym gracze składają armię i rozpę dla swoich przeciwników. ;) wtedy zobaczymy masę mega ciekawych rozp na inexp.


Pomysł ciekawy, ale ma też swoje minusy, ja chociażby nie oddałbym swojej armii w ręce innego gracza ;)

Jest nas więcej. Nawet nie ma najmniejszej szansy na taki turniej.
Matisoft Gaming Club

Awatar użytkownika
Snols
Posty: 92
Rejestracja: 11 lip 2016, o 18:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Snols » 16 paź 2017, o 16:53

Też nie oddałby moich dzielnych wojaków w plugawe łapy innego. :D
Zapewne chodziło tylko o ułożenie sobie nawzajem rozpisek a nie wymienianie się armiami. Też o tym kiedyś myślałem - jest jeden problem - trzeba wiedzieć jakimi modelami dysponuje przeciwnik i w tych ramach układać rozpiskę. No i walczymy hordą inexpowych mułów...

Co zwiększenia kwoty za udział w turnieju - nie mam nic przeciwko (w granicach rozsądku). I nie oczekuję w zamian posprzątanych toalet, cateringu z Sheratona czy wypasionych nagród. Uważam że organizatorzy zasługują na jakąś gratyfikację za czas poświęcony na zorganizowanie i przygotowanie eventu a klub za użyczenie stołów makiet oraz miejsca. Więc dopóki cena będzie do przełknięcia a żona mnie puści - wbijam w ciemno.

Awatar użytkownika
mati.pl
Posty: 532
Rejestracja: 10 kwie 2015, o 09:33

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: mati.pl » 16 paź 2017, o 17:07

Chodzi bardziej o kaske na napoje, slodycze itp oraz ewentualnie naprawe terenow
Obrazek

sliwka
Posty: 176
Rejestracja: 15 sty 2016, o 09:18

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: sliwka » 16 paź 2017, o 17:13

No oczywiscie wszystko zalezy od wysokosci tej stawki ... Jednostkowo to nie problem dyche czy dwie dolozyc, ale jak juz policze x 3 to troche wychodzi niestety :o Ale dyskutowac bedzie mozna jak beda znane stawki.

Coz, mnie problem z rozpiska nie dotyczy wiec nie zastanawialem sie nad rozwiazaniem tego problemu ... i czy faktycznie byly az tak przegiete? Ja mialem okazje grac z lepszymi wojami niz moje (bo trudno o bardziej lamerska rozpiske) ale zadna nie byla przegieta (choc nie podobali mi sie Francuzi naparzajacy do mojego Pantherturma z dwoch armat i mozdzierza).

W sumie im lepsi tym drozsi wiec mniej kosci ... taki koszt ulepszen.


Wróć do „Imprezy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość