Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 1173
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:43

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Parufka » 15 paź 2017, o 19:02

Marios pisze:Mój mały wish list to taki w miare early war.
Ograniczenie na weteranów, ktorym widokiem już rzygam i nakaz inexpów :).


Święte słowa Marios.

[RAFIX]
Posty: 341
Rejestracja: 30 sty 2016, o 19:27

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: [RAFIX] » 15 paź 2017, o 19:16

turniej mega, :D super organizacja, stoły i fajne bitwy

Awatar użytkownika
Grolshek
Posty: 1968
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:28

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Grolshek » 15 paź 2017, o 19:33

[RAFIX] pisze:turniej mega, :D super organizacja, stoły i fajne bitwy

Będzie lepiej. Rozkręcamy się.
Matisoft Gaming Club

[RAFIX]
Posty: 341
Rejestracja: 30 sty 2016, o 19:27

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: [RAFIX] » 15 paź 2017, o 19:48

Grolshek pisze:
[RAFIX] pisze:turniej mega, :D super organizacja, stoły i fajne bitwy

Będzie lepiej. Rozkręcamy się.



będę sprawdzał regularnie :P, o ile grafik pozwoli

sliwka
Posty: 176
Rejestracja: 15 sty 2016, o 09:18

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: sliwka » 15 paź 2017, o 20:30

Grolshek pisze:
sliwka pisze:
Olgierd pisze:
Może postaramy się docenić graczy z najciekawszymi rozpiskami czy najładniejszymi armiami zamiast tradycyjnego podium, zobaczymy jak wyjdzie w orgowych ustaleniach ;)



No moze wtedy mialbym jakies szanse na nagrode ... :lol: :lol: :lol: czyli jestem zdecydowanie ZA

Na razie szykujcie się na 25/11. Nie będzie już taryfy ulgowej dla młodych bo doskonale sobie radzą. A zasady zapowiadają się o wiele miodniej niż w sobotę...


niestety nie przewiduje udzialu w najblizszej edycji ... Bayer sie nie wyrobi z nowymi rzeczami :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Schalazar
Posty: 353
Rejestracja: 26 lis 2014, o 00:53
Lokalizacja: Piaseczno

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Schalazar » 15 paź 2017, o 21:54

Turniej bardzo fajny, stoły piękne, gracze przesympatyczni i wszystko w koleżeńskiej atmosferze :)

Serdecznie dziękuję za zorganizowanie tak fajnej imprezy i za możliwość wzięcia w niej udziału.

Kibelek rzeczywiście mocny klimat postapo :lol: albo, jak z Desperado :shock:

https://youtu.be/7AQ7Lv6ekR8?t=14s

Obrazek

A teraz czas na odrobinę dziegciu, do tej całej beczki słodyczy :cry:

Uważam, że w 3 scenariuszu zostałem zwałowany przez Organizatorów, może to też pora, emocje i zmęczenie, ale chłopaki bardzo nieładnie.

A mianowicie o co mi chodzi, otóż w opisie scenariusza nie ma słowa na temat tego co mi wmawialiście, że jest w trakcie gry, podczas imprezy.

W opisie scenariusza jest jedynie zapis: "-błoto z Duel in the Sun na otwartym terenie"

Chodzi o zasadę opcjonalną Mud i jednostki za stołem.

Miałem ciężarówkę z 10BK w środku, zdałem test na wejście z rezerw, kazaliście mi testować błoto (i do tego momentu jest ok), ale wypadła jedynka i powiedzieliście mi, że obydwie jednostki zostały zniszczone poza stołem :o już pomijając, jakieś logiczne myślenie typu, że chłopy w takiej sytuacji wysiadają pchać ciężarówkę, albo ją walą i sami z buta wchodzą na pole walki, to chodzi przede wszystkim panowie o wording w opisie tej zasady. Nie ma tam mowy, że błoto działa poza polem walki i poza stołem, a test jest wykonywany przy próbie przebycia takiego obszaru na stole. Czyli ciężarówka powinna była się zatrzymać na polu walki na krawędzi stołu.

Konsultowałem to zagadnienie zarówna z Amerykanami, Anglikami i Australijczykami - wszyscy oni rozumieją to, tak jak opisałem wyżej.

Znacznie to by zmieniło ostateczny mój wynik gry z Mariosem ;) (nic osobistego, grało mi się z tobą, jak zawsze miło)

Oczywiście w żadnym wypadku nie upchał bym się na podium po zmianie wyniku ostatniej gry, ale na pewno lepiej bym wyglądał w ostatecznym rozrachunku :)

A co do scenariusza 1 jest do zrobienia w obronie, i chyba wiem o co Blessowi chodziło. Podejrzewam, że on patrzył nań z punktu widzenia licznej modelami armii.

Ja miałem szanse zupełnie zablokować drogę wyjazdu przeciwnika tzw."żywym murem" z piechoty, ale spóźniłem się o jedną kostkę :)
Za to Angole w tym scenariuszu z ich przerzutem na wynik ognia przygotowawczego, są srogo karzący obrońców, zwłaszcza, przy ilości 6 jakie kolega nonstop turlał :D

Jeszcze raz dzięki za bardzo fajną imprezę orgom Mati, Olo i Grolshek, no i wszystkim uczestnikom.

Mam nadzieję, że zobaczymy się już niebawem na kolejnej imprezie.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 1173
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:43

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Parufka » 16 paź 2017, o 09:20

Super było zobaczyć tylu graczy na raz i tym bardziej delegację zamiejscową z Białegostoku, która wniosła trochę powiewu świeżości do naszego warszawskiego światka Bolta :).
Bitwa ze Śliwką przeciwko świetnej klimatycznej armii i Pantherthurmowi szachującemu pół stołu. Niby inexp ale straszy skutecznie zwłaszcza jak się ma armię na pojazdach :). Plus stado inexpowej piechoty z wiaderkiem faustów też nie skłaniało do szarży bez patrzenia do przodu :). Bawiłem się świetnie i remis chyba idealnie oddaje nasze podchody.
Bitwa z Blessem przeciwko pierdyliardowi weteranów na stole pokrytym dżunglą czyli było mi słabo już przed pierwszym rzutem kośćmi :). Ta bitwa pokazała mi czym jest zasada fanatyk w pełnej krasie i jak nieśmiertelni są weterani :). Choć bym nie wiem ile wiader pinów wbił tym samurajom i ile ich żołnierzy zabił oni po prostu odmawiali wycofania się i przyjęcia do wiadomości, że większość ich kolegów nie żyje. Super edukacyjna bitwa dla mnie zakończona remisem.
Ostatnia bitwa ze Snolsem na stole będącym chorą fantazją Grolszka na temat Wielkiego Kanionu z zasadą błoto na całym stole, a moja armia jak wiadomo jest prawie cała na pojazdach :). Przyznam, że nie miałem bladego pojęcia co ja chcę zrobić w tej bitwie i jak ją przeżyć ale jak to bywa na wojnie gdzieś coś się udało i reszta już poszła za ciosem.
Podziękowania tutaj należą się także fanklubowi moich jedynek, który dzielnie towarzyszył mi przy najważniejszych rzutach i umierał ze śmiechu gdy zaginałem prawa statystyki turlając jedynkę za jedynką :). Dziękują, nigdy moje rzuty nie miały takiej oprawy i nie były tak docenione :P (moja teoria dlaczego jestem w naszym klubie się sprawdza :P).
Najśmieszniejsze sytuacje weekendu dla mnie wydarzyły się w tej bitwie właśnie. Sdkfz 7/2 z flakvierlingiem stojący na przeciwko bren cariera strzelają do siebie nawzajem i jedyne co im się udaje to unieruchomić obydwa pojazdy po huraganie ognia :). Chłopaki stali naprzeciwko siebie i przeładowywali w milczeniu czekając na kolejną turę (niestety musieliśmy skończyć w piątej).
No i gwiazda bitwy panzerschreck. Najpierw po trzech turach podchodów i unikania wrogiego snajpera oddaje skuteczny strzał w bok Staghounda na 23 calach oczywiście tylko po to żeby rzucić 1 na przebijanie :). Snols o mało co się nie popłakał ze śmiechu :).
Potem rehabilitacja i ubicie na maksymalnym zasięgu M10 i trzy szóstki pod rząd na trafienie, przebicie i wynik na tabelce :).

Już nie mogę się doczekać 25 listopada :).

Awatar użytkownika
mati.pl
Posty: 532
Rejestracja: 10 kwie 2015, o 09:33

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: mati.pl » 16 paź 2017, o 10:03

Następnym razem dla Parufki trzeba będzie zorganizować czirliderki z pomponami :-)
Obrazek

Awatar użytkownika
Parufka
Posty: 1173
Rejestracja: 17 lis 2014, o 12:43

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: Parufka » 16 paź 2017, o 10:11

Wystarczy gdy wspierają mnie nasi klubowicze w postaci Olgierda i Grolszka :). Jeszcze ze dwa takie eventy i będą mieli płaskie czoła od robienia face palmów energicznie :P.

Awatar użytkownika
mati.pl
Posty: 532
Rejestracja: 10 kwie 2015, o 09:33

Re: Warsaw Uprising 1 - 14.10.2017

Postautor: mati.pl » 16 paź 2017, o 10:43

Hahahaha, ale ja tysz robiłem show z nimi :-)
Obrazek


Wróć do „Imprezy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość