Bolt from poland

czyli wszystko co nie pasuje do innych forów
Awatar użytkownika
Opos
Posty: 348
Rejestracja: 3 sty 2015, o 11:24
Lokalizacja: Tarnów City ;)

Re: Bolt from poland

Postautor: Opos » 16 wrz 2016, o 22:32

Właściwie, to mogli tak to zostawić, jedynie tłumaczenie fluffu... Sprzedaż by na pewno wzrosła :D Pamiętam, że u nas w klubie kombinowaliśmy polskie podręczniki dla samego fluffu :lol:
Gott mit Uns!!!

Awatar użytkownika
Shin Ryu
Posty: 58
Rejestracja: 18 lis 2014, o 13:21
Lokalizacja: Piła
Kontaktowanie:

Re: Bolt from poland

Postautor: Shin Ryu » 17 wrz 2016, o 04:05

Hmmm widzę że zdania są podzielone ;)

Osobiście nic nie mam do angielskich wersji podręczników. Sam mam kilka podręczników do różnych innych systemów (rpg i bitewnych) i na szczęście daję sobie jakoś radę z ich ogarnięciem. Jednak ojczysty język mi po prostu bardziej podchodzi i tyle ;)

Telamon pisze:W całej Polsce miłośników Bolta jest 150-200, akurat znam wydawnictwo drukujące Ospreye po polsku i mogące być zainteresowane wydaniem książki dla takiej grupy osób.


Użytkownicy tego forum: 366
Użytkownicy polskiej grupy na FB: 494

Czyli sporo luda pogrywa. Do tego znalazło by się kilkudziesięciu zarejestrowanych na innych forach oraz nasi znajomi co nie są zarejestrowani (sam mam kilku, myślę że z czasem dojdą następni). Strzelam na jakieś 600+ osób ogarniających temat ;)

Awatar użytkownika
padrepadre
Posty: 85
Rejestracja: 26 sie 2016, o 11:26

Re: Bolt from poland

Postautor: padrepadre » 17 wrz 2016, o 09:48

Obawiam się ze z tej grupy osób zainteresowanych, przy mocno rozwiniętej w naszym kraju kulturze piracenia wszystkiego oraz osób którzy po prostu kupują wersje angielską ze względu na obawy przed idiotyzmami w niektórych tłumaczeniach - mogło by się okazać że polski podręcznik ma zerową opłacalność. I w tym momencie niestety obstawiam tą opcję.

Już nie wspomnę o podstawce która ma gotowy podręcznik w środku.


Okazało by się ze po wydaniu polskiej wersji językowej, liczba sprzedanych egzemplarzy była by poniżej 100. Bolt action to niestety nie battlefield który w becie przyciąga 13 000 000 graczy. ;-)
„Jesteśmy otoczeni. To upraszcza sprawę.” L.B. Puller

Awatar użytkownika
Marecki
Posty: 260
Rejestracja: 17 lis 2014, o 19:51
Lokalizacja: Łódź

Re: Bolt from poland

Postautor: Marecki » 17 wrz 2016, o 10:25

rilian pisze:Jest jeszcze argument o metajęzyku, który powstał przy okazji grania w figurki, którym posługują się gracze, nawet mówiąc po polsku, w który ciężko się wgryźć, jeśli masz podręcznik po polsku. Normą w każdej grze są zdania typu "Walę indajrektem, bo masz softa", czy "Zmierz koherencję". Te przykłady są dość łagodne, przy okazji grania w 40k słyszałem zdania, odmieniane po polsku, gdzie prawdziwie polskim słowem było jedynie 'i'. Każdy gracz 40k wie co to 'weneryk', a mało kto wie co to 'drednot czcigodny'. Ciężko się dogadać potem.


Trafiłeś w samo sedno. I dodam, że nawet w systemach, które mają oficjalne tłumaczenia na polski, często się takie sytuacje zdarzają.

Nie jestem przeciwnikiem tłumaczenia, ale zastanawiam się, komu mogło by się przydać tak naprawdę...

EDIT:

Moim skromnym zdaniem, pierwsze, co by się przydało w nowej edycji, to nie fanowskie tłumaczenie, tylko porządnie zrobiony indeks w formie gotowej do wydruku :)

Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 1329
Rejestracja: 17 lis 2014, o 10:29

Re: Bolt from poland

Postautor: Kastor » 17 wrz 2016, o 11:05

Marecki pisze:Moim skromnym zdaniem, pierwsze, co by się przydało w nowej edycji, to nie fanowskie tłumaczenie, tylko porządnie zrobiony indeks w formie gotowej do wydruku :)

Też da się zrobić :)
Threefold Brush - malujemy na zlecenie, tanio / szybko / ślicznie (wybierz dwa ;) ). Wysyłka na Polskę i cały świat.

Awatar użytkownika
Sarmor
Posty: 62
Rejestracja: 30 gru 2014, o 00:20
Kontaktowanie:

Re: Bolt from poland

Postautor: Sarmor » 19 wrz 2016, o 20:38

Telamon pisze:W Polsce działa wydawnictwo "Napoleon V" wydające niszowe książki po kilkaset egzemplarzy, obecnie zajęło się zeszytami Osprey'a (wydawca Bolt Action) i to właśnie do niego należałoby pisać, zainteresować na tyle aby pchnął sprawę dalej (negocjacje z Ospreyem i Warlordem);

Na grupie na FB jest jeden z redaktorów z Napoleona - ciekawe, czy z zamiłowania, czy służbowo. ;)


Wróć do „Dyskusje ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość