Bolt Action - początek..

czyli wszystko co nie pasuje do innych forów
Awatar użytkownika
Telamon
Posty: 1615
Rejestracja: 27 gru 2014, o 16:05
Lokalizacja: Kraków / Zakliczyn

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Telamon » 26 mar 2016, o 23:08

Ten czołg to mym zdaniem nędza. Za duży i bez działa ppanc. Lepiej brać B1, mniejszy od shermana.
Vae Victis 15mm

Chcesz abym pomalował twoje figurki? Pisz.

Sebaar
Posty: 8
Rejestracja: 26 mar 2016, o 12:02

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Sebaar » 27 mar 2016, o 00:03

Kwestia klimatu. Chyba najciekawszą opcją na czołg u Francuzów jest.... stary FT-17 jako mobilne i opancerzone stanowisko MG, które nawet jako vet jest tańszy (42p) niż zwykła sekcja MG(50p).

Awatar użytkownika
Telamon
Posty: 1615
Rejestracja: 27 gru 2014, o 16:05
Lokalizacja: Kraków / Zakliczyn

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Telamon » 27 mar 2016, o 00:08

Planuję go w swej kolonialnej armii na 600pkt. Na większe szkoda slotu.
Ps. Żaden 2C nie został użyty bojowo w 1940.
Vae Victis 15mm

Chcesz abym pomalował twoje figurki? Pisz.

Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 1329
Rejestracja: 17 lis 2014, o 10:29

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Kastor » 27 mar 2016, o 06:48

Telamon pisze:Ten czołg to mym zdaniem nędza. Za duży i bez działa ppanc. Lepiej brać B1, mniejszy od shermana.

Po co ci działo ppanc jak jesteś 11+ przeciwpiechotnym jeżem? :D
To jest czołg dla funu, a nie giętości. Kaman, nie wszystko musi być optymalne i kosztoefektywne. Co ty, w 40k grasz? :|
Threefold Brush - malujemy na zlecenie, tanio / szybko / ślicznie (wybierz dwa ;) ). Wysyłka na Polskę i cały świat.

Awatar użytkownika
Telamon
Posty: 1615
Rejestracja: 27 gru 2014, o 16:05
Lokalizacja: Kraków / Zakliczyn

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Telamon » 27 mar 2016, o 08:29

10+ za prawie 300pkt.

Obrazek

Dla mnie pojazd, który nie walczył "funowy" nie jest. Szczególnie porównaniu do strasznego B1 np. ze Stonne.
Vae Victis 15mm

Chcesz abym pomalował twoje figurki? Pisz.

Awatar użytkownika
rilian
Posty: 1353
Rejestracja: 17 lis 2014, o 10:24

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: rilian » 27 mar 2016, o 10:19

Nie no on jakiś super efektywny to na pewno nie jest, jak pisze Kastor. Armatkę p.panc. ja planuję na Panhardzie raczej, plus jakieś granaty nasadkowe do wbijania pinów (to jest dopiero broń dla klimatu;)). B1 na pewno jest lepszy, na małe punkty na pewno FT-17 jest super, ale na większe faktycznie szkoda slotu. Wiadomo, że 2c to taka zabawka, ale chyba o zabawę chodzi;)

Z tym działem p.panc. to bym nie przesadzał. Lekkie działko p.panc. sprawdza się tylko jak walczysz przeciw armii z samego początku wojny, gdzie za to przeciwnik nie bardzo ma czym otworzyć taką puszkę z 10tką pancerza. Jak spotkasz późniejszą selektorowo armie, to z lekkiej armatki można co najwyżej poskrobać im lakier, bo ciężko spotkać coś poniżej 9 pancerza. Na dalekim zasięgu lekka armatka ma +3pen., a lekka haubica, którą posiada 2c ma +2, ponadto haubica wbija D2 piny, czyli na ciężko opancerzone cele jest nawet lepsza od armatki moim zdaniem.

No i owszem, pod względem grywalności B1 jest lepszy, bo ma i armatkę i haubicę i na dodatek się wsławił skutecznością i jest ładny i łatwiej go schować, ale nie odmówisz frajdy graniu pojazdem wielkim jak dom z 5 systemami broni, z których każdy wali w inny cel (bawię się czasem T-35, który też jest kompletnie niegrywalny w porównaniu z T-28, to mogę potwierdzić, że to fajna zabawa).

Ja trochę zboczony jestem z tymi armatkami p.panc., bo od początku jak gram w bolta, to czołg z armatą p.panc. wystawiłem może z 4 razy i był to Zis-30, czyli też bardziej zabawka dla beki, niż prawdziwe zagrożenie dla wozów wroga (no i kilka razy ISU 152, które teoretycznie nie ma armaty na czołgi, ale nie ma się co oszukiwać kilka czołgów zdjął w swojej karierze, albo zapinował):P

Awatar użytkownika
Telamon
Posty: 1615
Rejestracja: 27 gru 2014, o 16:05
Lokalizacja: Kraków / Zakliczyn

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Telamon » 27 mar 2016, o 14:47

Wolę Vb od light mortara w drużynie. Klimat za 45 pkt i z minimalnym zasięgiem 12. Penetracja ta sama. :P
Vae Victis 15mm

Chcesz abym pomalował twoje figurki? Pisz.

Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 16
Rejestracja: 17 lis 2014, o 16:03
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontaktowanie:

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Ranger » 28 cze 2016, o 14:41

Mam nadzieję, że będzie to właściwy temat :) Jako że stawiam pierwsze kroki w Bolt Action, będę z pewnością nabywał czołgi Sherman V i Firefly. Moje pytanie jest takie - czekać na wersje plastikowe, które lada moment pojawią się na półkach (są już w zasadzie w ofercie), czy te aktualne wersje żywiczne z elementami metalowymi są okej? W dużym uproszczeniu chodzi mi o jakość wykonania (zwłaszcza, czy w żywicy trafiają się bąble i tak dalej) :) Dzięki!

Awatar użytkownika
bless
Posty: 1093
Rejestracja: 17 mar 2015, o 20:22

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: bless » 28 cze 2016, o 15:04

Witaj w Bolt Action!
Wg mnie, pod względem łatwości użycia i jakości wykonania, żywiczne modele czołgów są super mega. Mam kilka czołgów japońskich i amerykańskich. Żadnych braków (jakościowych) nie miały a były to gotowe bryły, do których trzeba było trzeba tylko dokleić gąsienice i wieżyczkę. Nie było tego dłubania i skubania, które jest przy plastikach. Żadnych bąbli czy nadlewek. W zasadzie gotowe do malowania po wyjęciu z folii bąbelkowej. :)

Inna sprawa, jeśli jesteś maniakiem zgodności historycznej, bo tu, z tego co czytałem, czasem pojawiają się zastrzeżenia, że modele żywiczne nie zawsze trzymają skalę i czasem są zbyt uproszczone.

Jeśli chcesz mieć model, który jest prosty i łatwy w obsłudze modelarskiej, to żywica jest ok.
Jeśli jednak liczba nitów w pancerzu musi się zgadzać z dokumentacja historyczną, to szukaj raczej plastików renomowanych firm.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2016, o 15:06 przez bless, łącznie zmieniany 1 raz.
"You are enemies of Japan. You will be treated accordingly."

Mutsuhiro Watanabe "the Bird"

Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 1329
Rejestracja: 17 lis 2014, o 10:29

Re: Bolt Action - początek..

Postautor: Kastor » 28 cze 2016, o 15:05

Ranger pisze:Mam nadzieję, że będzie to właściwy temat :) Jako że stawiam pierwsze kroki w Bolt Action, będę z pewnością nabywał czołgi Sherman V i Firefly. Moje pytanie jest takie - czekać na wersje plastikowe, które lada moment pojawią się na półkach (są już w zasadzie w ofercie), czy te aktualne wersje żywiczne z elementami metalowymi są okej? W dużym uproszczeniu chodzi mi o jakość wykonania (zwłaszcza, czy w żywicy trafiają się bąble i tak dalej) :) Dzięki!

Nie bierz żywicy, czekaj na plastik :)
Threefold Brush - malujemy na zlecenie, tanio / szybko / ślicznie (wybierz dwa ;) ). Wysyłka na Polskę i cały świat.


Wróć do „Dyskusje ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość